Dell Inspiron + Gentoo = mmm

Wczoraj pewna osoba poprosiła mnie o postawienie Gentoo na laptopie Dell Inspiron 1520. Akurat chciałem przetestować wstępnie skonfigurowanego stage4, którego sobie ostatnio zmajstrowałem, więc pomyślałem "właściwie czemu nie?". Oto kilka co ciekawszych obserwacji z wczorajszej "sesji": SATA: Na ślepo zaznaczyłem CONFIG_ATA_PIIX i CONFIG_SATA_AHCI. Jak przystało na maszynę z ICH8, poszło 😀 CDROM: Bardzo złośliwa bestia. …

Continue reading ‘Dell Inspiron + Gentoo = mmm’ »

Ebuilds: The Saga Continues

Wczoraj chciałem jeszcze krótko napisać o kilku zmianach w ebuildach, ale coś mnie powstrzymało (o tym później). Czas nadrobić zaległości, póki pamiętam co zmieniłem 🙂 app-emulation/e-uae – Nowa wersja emulatora Amigi. Autor oprócz wersji RC wydaje też co jakiś czas testowe snapshoty. Bumpnąłem ebuilda do najnowszego snapshotu z 13 stycznia. Bagatelka 11 miesięcy nowsze niż …

Continue reading ‘Ebuilds: The Saga Continues’ »

Emerald Dragon

Ostatnio było mi dane przejść kolejnego klasycznego jRPGa zatytułowanego Emerald Dragon. Wszystko za sprawą grupy Translation Corporation, która niespełna miesiąc temu wydała kompletne tłumaczenie tej gry na angielski.Tytułem wstępu: Gra opowiada o losach młodego smoka o imieniu Atrushan, który chcąc wybawić ukochaną z opresji, przybiera ludzką postać i rusza stawić czoła hordom demonów. I właściwie …

Continue reading ‘Emerald Dragon’ »

Another day in ebuild land

Dzisiaj trochę skromnie, bo tylko dwie ebuildowe nowości. games-emulation/sdlmame:W międzyczasie zdążyła wyjść nowa wersja, więc bumpnąłem ebuilda. Tymczasowo(?) musiałem wyrzucić łatki wolfmame. Nie bardzo chciały się nakładać. Może jeszcze w nich podłubię w wolnej chwili. Ktoś w ogóle tego używa? 😀Korzystając z okazji usunąłem nieeleganckie obejście na ściąganie źródła (autor blokuje wgeta, więc ebuild udawał …

Continue reading ‘Another day in ebuild land’ »

Test uploadu plików czyli patche do KDE 4.0

Na przestrzeni kilku ostatnich tygodni testowałem na ile zdatne do użytku jest najnowsze wcielenie KDE. Cóż, na razie najbardziej mi brak ikon urządzeń na pulpicie (a raczej w ogóle ikon ;)) i możliwości ustawienia menu programów pod prawoklikiem, fluxbox-style. Ogólnie jest dużo lepiej niż myślałem, ale jeszcze daleko do ideału. Mam szczerą nadzieję, że KDE …

Continue reading ‘Test uploadu plików czyli patche do KDE 4.0’ »

Garść nowych ebuildów czyli mziab się nudził

Zgodnie z obietnicą czas na pierwszy właściwy post. Tym razem odrobina fachowej chińszczyzny. Otóż, w ostatnim czasie dłubałem trochę w ebuildach. Trochę z nudów, trochę z chęci ułatwienia sobie życia w przyszłości. Moim zdaniem znajdzie się tu kilka przydatnych rzeczy (choć przyznaję, że niektóre są dość niszowe). Oto i one: app-portage/portage-bashrc-ng – Zestaw bardzo przydatnych …

Continue reading ‘Garść nowych ebuildów czyli mziab się nudził’ »

Kości zostały rzucone

Stało się. Po wielu tygodniach krytycznego myślenia i przemyśliwania czy mi to naprawdę do szczęścia potrzebne, powiedziałem sobie "A co mi tam?" i postanowiłem w końcu założyć tego bloga. Pomysł był, chęci były. Cała sprawa była więc tylko kwestią czasu. Czego się możecie spodziewać wchodząc tutaj? Już tłumaczę – jak na razie przewiduję, że posty …

Continue reading ‘Kości zostały rzucone’ »